Pocenie się

Kolejnym ważnym czynnikiem, który wpływa na to, że się przeziębiamy, jest pocenie się. Kiedy pocimy się jesienią lub zimą, a jesteśmy na zewnątrz, to łatwo jest się przeziębić. Wystarczy, że gdzieś staniemy (np. na przystanku autobusowym) i nas przewieje lub przemarzniemy.

Jedni pocą się bardziej, drudzy mniej, jeszcze inni nie pocą się wcale. Od czego to zależy? Obserwując swój organizm zauważyłem, że praktycznie nie pocę się stosując dietę owowegetariańską (z produktów zwierzęcych jem tylko jajka). Pragnę zachęcić czytelnika do wypróbowania diety wegetariańskiej. Według najnowszych badań jest to dieta zdrowa, która zapobiega wielu chorobom, przedłuża życie oraz sprawia, że bardziej dbamy o środowisko       i jemy bardziej świadomie. Nie krzywdzimy przy tym zwierząt.

Z obserwacji swojego organizmu doszedłem do wniosku, że nasze ciała pocą się kiedy chcą ‚wyrzucić z siebie’ toksyny. Kiedy oczyścimy się z toksyn (np. stosując dietę wegetariańską) przestajemy się pocić.

Przekonałem się także, że jeśli ubiorę odzież z nienaturalnych materiałów to moje ciało się poci. Kiedy ubieram ubrania bawełniane, to nie pocę się wcale.

Można się także spocić jeśli ubierzemy się za ciepło. Warto ubierać się ‚na cebulkę’ i w razie czego zdjąć jakieś ubranie (jeśli mamy taką możliwość). Przed wyjściem na dwór spójrzmy na termometr, wyjrzyjmy za okno w celu sprawdzenia pogody. Jeśli jednak  spocimy się gdy jesteśmy na zewnątrz to warto być w ciągłym ruchu (np. dojść do domu). Jeśli staniemy gdzieś spoceni to istnieje duże prawdopodobieństwo, że się przeziębimy.

Czy trudno jest stosować te zasady? Mi weszło to w krew. Na diecie jestem już około 12 lat- zatem przygotowanie posiłków nie jest trudne. Czasem zdarzy mi się jeszcze ubrać zbyt ciepło ale wiem jak postępować w takiej sytuacji.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *